O mnie / About me

Marzenia małe czy duże mieć trzeba, a mi pewnego razu wymarzyła się bluzka z baskinką. Problemem stała się niemożliwość dostania odpowiedniego modelu w żadnym sklepie. Zasmucona ale nie zrezygnowana tupnęłam nóżką i postanowiłam „Uszyję sama!”. Wówczas mój życiowy kontakt z maszyną sprowadzał się głównie do lat dziecinnych i podglądania mamy przy Łuczniku. Przesłanka ta wpłynęła na otoczenie, które wątpiło w pomyślne zakończenie projektu, cmokało i patrzyło z ukosa, a mi brakowało odpowiednich stopek i wielu pomocnych krawieckich gadżetów – pomimo to udało się, wyszło pięknie, a w dodatku samodzielnie! Na fali entuzjazmu własnego i wspomnianego już otoczenia padło postanowienie nr dwa „A teraz uszyję marynarkę!”. I znów słychać było szepty, że to model trudny, że będzie ciężko, że „tego nie widać”, a jak na przekór wyszło fantastycznie! I wtedy padło postanowienie nr trzy „No dobrze, to teraz możemy zacząć od podstaw…” i tak rozpoczęła się moja przygoda z szyciem ubrań.

Lubię wzory proste, klasyczne, kobiece i eleganckie. Ale na przekór czasami szyję coś szalonego, pełnego kolorów i młodzieńczej energii, a czas spędzony przy maszynie sprawia mi wiele radości. Mentalnie bliżej mi do Coco Chanel, ale stylistycznie do Diora.

Wszelkie prawa do treści oraz zdjęć umieszczanych na blogu „baskinka” są zastrzeżone, a ich kopiowanie lub powielanie nielegalne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s