Lila w stylu retro

Krój tej sukienki chodził za mną od 2 lat, ale z ciążowym brzuszkiem trudno jest taką na siebie naciągnąć…

Jednak co się odwlecze, to nie uciecze, więc „mam i ja”. (Ps. Plama na zdjeciach to rysa na obiektywie.)

Sukienka uszyta z wiskozy fajnie się leje i łatwo się szyła, ale gnieciuch z niej niezly, co uwydatnia jednobarwność tkaniny. Góra sukienki jest na wiskozowej podszewce. Dekolt z przodu i tyłu wycięty jest w szerokie trójkąty. Rękawy za łokieć, sukienka z tyłu wiązana dodatkowo kokardą, długość zdecydowanie za kolano.

Jakbym miala opisać ją jednym słowem, to powiedziałabym „urocza”.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s