Klasyka dla cierpliwych

Zanim brzuch mi urósł, uszyłam jeszcze perełkę w stylu lat ’60. Wykrój jest przepiękny, a całość prezentuje się elegancko, pomimo wykorzystania zwykłej bawełny w chabrowym kolorze.

ch4 ch5 ch6

Jest to model z listopadowej burdy z 2012 roku. Jest w 100% w „moim stylu” i od razu mnie zauroczył. Całość bardzo prosta, bez zbędnych dodatków, falban i plis, a jednocześnie każdy element jest oryginalny i kobiecy: zwężany dół, rękawek 3/4, piękny przód i uroczy kielichowy kołnierz wraz ze stójką!

Nie będę ukrywać, że model ze względu na zakładki przodu zszywane po półkolu by ładnie podkreślić biust, jest bardzo wymagający. I nie chodzi tylko o wykrojenie całości na materiale oraz zszycie zakładek, chodzi głównie o to by szycia zakładek prawej i lewej części zeszły się razem. Przyznam, że 2 zakładki musiałam poprawiać. Chętnie przełożyłabym ten wykrój na jeden z jedwabi z mojej kolekcji, ale trochę mnie to przeraża.

ch2

Osobiście uważam, że kołnierz wraz ze stójką został zaprojektowany wręcz idealnie (co rzadko zdarza mi się napisać o wykrojach z burdy). Całość dzięki szyciom pięknie układa się z tyłu do linii karku, a z przodu super podkreśla szyję i nadaję szyku kreacji. Całość bardzo mi się podoba i doskonale się nosi, więc planuję jeszcze kilka razy wykorzystać.

ch3

Podchodząc do modelu trochę się bałam, że dół z wysokim stanem na środku brzucha będzie się „balonikował” i robił wrażenie pompowanego brzucha. Jednak obawy były niepotrzebne, całość układa się fajnie, a pompowany brzuch pojawił się dopiero w okolicach 5 miesiąca ciąży.

Technicznie: 100% bawełny, całość bez podszewki, długi kryty suwak na środkowym szwie pleców, na dole małe rozcięcie, sukienka trochę krótsza aniżeli oryginał.

Zdjęcia są robione na noszonym już wzorze, dlatego przepraszam za wszystkie pogniecenia, ale przynajmniej widzicie, jak całość wygląda po kilku godzinach noszenia…

 

Reklamy

6 thoughts on “Klasyka dla cierpliwych

  1. Ładny kolor materiału. Piękny i bardzo trudny fason sukienki ale dałaś radę. Jestem pod wrażeniem zakładek z przodu i pięknie wszytego suwaka. Wyglądasz super.

  2. Łomatkobosko, ileż tych zaszewek! Pochlastałąbym się. Podziw, szacun i w ogóle 🙂 Wspaniale sobie poradziłaś, uszyj jeszcze jedną dla wprawy i ciachaj jedwab. Chociaż może lepiej poczekaj, aż się odbrzuchacisz 🙂

    P.s. Nie odbierz tego źle, ale może spróbowałabyś na jakimś miększym materiale? 🙂

    • Hehe, tak zdecydowanie trzeba to jeszcze przećwiczyć na czymś bardziej miękkim. Ta bawełna ma piękny kolor, ale nie jest to materiał królewski 😉 Do odbrzuchacenia zostały już jakieś 3 tygodnie, więc wiosna może przynieść nowości w mojej szafie 🙂

  3. Moim zdaniem ta sukienka jest lekko niedopasowana do Twojej szczupłej figury. Zobacz co dzieje sie w lini ramion, opadają zbyt nisko i cos dziwnego powstaje pod pachą. Linia pleców – za długa i tworzy Ci sie garb przy zamku. Lekka korekta i będzie idealnie. Pozdrawiam

    • Witam, bardzo dziękuję za konstruktywne uwagi. Jak rozpakuję córę i wrócę do bardziej klasycznych kształtów to przyjrzę się całości raz jeszcze 🙂 Garb przy zamku pewnie jest mniejszy jak się nie prężę do zdjęcia, tylko stoję po ludzku 🙂
      Pozdrawiam
      M.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s