Kawałek księżniczki

Tą spódnicę uszyłam na imprezę z okazji 30. urodzin mojego kolegi, które organizował w klubie.

08

Zaczęłam czytać zaproszenie i już pierwsze skojarzenia tańcowały w mojej głowie. Będzie tanecznie i wesoło – pomyślałam. By nie poddawać się deszczowej aurze chciałam czegoś radosnego i słodkiego jak wata cukrowa. Padło na cukierkową (różową), maksi puszystą (niczym tutu) spódnicę, stonowaną szarością. Szkoda tylko, że w natłoku myśli związanych z nowym odzieżowym projektem nie doczytałam zaproszenia do końca – a okazał się to być klub bilardowy! Trzeba przyznać, że jak na klub bilardowy tamtego wieczoru wyglądałam zjawiskowo, a moja spódnica przyciągała uwagę znacznej części gości. Plus był taki – łatwo mnie było odnaleźć w tłumie, spódnica nie krępowała mi ruchu przy żadnym zagraniu, a z kijem bilardowym w ręku miała swój urok. Grunt, że było wesoło i bawiłam się doskonale.

0502

Spódnicę uszyłam ze sztywnego tiulu halkowego (dwie warstwy różu i jedna szarości). Pod spodem zastosowałam różową podszewkę. Tiul oraz podszewka cięte były z pełnego koła, przy czym warstwy różowego tiulu kroiłam jako większe koła i bardzo obficie marszczyłam. W trosce o rajstopy własne i zdrowie gości (by nie polała się krew) tiul obrobiłam na dole własnoręcznie wykonanymi taśmami z podszewki. Z tego elementu jestem dumna najbardziej – wszyłam tych taśm ok 13 metrów!!!

04

Nie wyszedł mi tylko pasek, bo jak widać na zdjęciu zmarszczy się, ale wybaczam to sobie, bo robiłam to na kilkadziesiąt minut przed imprezą i były to moje początki ze spódnicami…  

06

Z tą spódnicą można choć przez chwilę poczuć się jak bohaterka bajki (oczywiście z „happy end’em”).

 

Reklamy

2 thoughts on “Kawałek księżniczki

  1. Jejku, jak ona przyciąga uwagę! 🙂 Ależ miałaś samozaparcie, żeby to wszystko oblamować, wow. A nachylaniem się nad stołem bilardowym musiałaś nieźle rozpraszać przeciwników 😛

    • Tak, to okazała się być moja tajna broń przy stole bilardowym 😉 Polecam, bo w sumie szło mi b.dobrze. Samozaparcie było, ale spódnica wciąż budzi uśmiech na mojej buzi, więc warto było.
      Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s