Kupiłam 1 metr a wyszły mi 2…

Uszyłam bardzo fajną sportową bluzkę na wiosnę i lato. Jest lekka i luźna, przez co bardzo przewiewna – sprawdzała się nawet w upały (wg słów właścicielki). 

76

zdj. – tył, bok

Rękaw reglanowy, szeroki, na 3/4 długości. Tył jest cięty po łuku i dłuższy o kilkanaście cm aniżeli przód. Dekolt wykończyłam ściągaczem z tego samego materiału. A co do materiału (O rany!) pod stopką okazał się być nieznośny niczym niewyspany dwulatek. Kupiłam mniej więcej 1 metr, a rozciągnął się chyba aż na dwa! (Absolwent SGH powiedziałby, że wyszło ekonomicznie.)01

 

zdj. – przykład tego co działo się z materiałem pod stopką i przy krojeniu

Dodatkowo, tkanina była mało elastyczna i raczej cienka, przez co nie ściągała się na powrót do stanu pierwotnego. Najwięcej trudności narobiła mi podczas krojenia dekoltu. Przewidując kłopoty, wykroiłam mniejszy dekolt, który ostatecznie i tak się mocno wyciągną – można było kręcić bluzką na biodrach niczym hula-hop. Zaradziłam temu robiąc marszczenia przy ściągaczu na szerokości reglanowanego rękawa. Przyznam, że wyszło po prostu ładnie.

0305

zdj. – dekolt z marszczeniami

Co do wykroju, inspirowałam się wiosenną Burdą, ale że zdjęcie stylizacji i wykrój okazały się być dwiema różnymi bluzkami – nie zapamiętałam dokładnie numeru.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s